Wyniki konkursu!

Na początek wspólnie z marką Tesco chciałabym Wam serdecznie podziękować za udział w konkursie.
Wymienialiście wiele ciekawych zabawek - kilka z nich sama wybrałabym dla Kubusia.

Był duży kreatywny zestaw (2 razy) i również myślę, że ta zabawka z pewnością zajęłaby każdego malucha na więcej niż 5 min. Poza tym daje on możliwość odkrycia nowych rzeczy, pobudza wyobraźnię oraz ćwiczy zdolności manualne.

Narzędzia w walizce - rewelacja! Kuba ma cały warsztat, który uwielbia. Chyba wszyscy mali chłopcy marzą o takiej zabawce - zwłaszcza, że choć na chwilę (w wyobraźni mogą) zostać małymi bohaterami domu (tak jak ich tatusiowie) ;)

Szczeniaczek Uczniaczek, którego gorąco polecam z pewnością nauczy bardzo wielu rzeczy. Mój mały Urwis nadal posiada swojego pieska (co prawda tylko w polskiej wersji językowej) i od czasu do czasu zasiada z nim na kolanach śpiewając "Fisherowe" piosenki.

Odpowiedzi udzielił także mężczyzna!!! Dla mnie to miła niespodzianka, ponieważ zdaję sobie sprawę z tego, że większość moich czytelników to kobiety :D To chyba jedyna osoba, która chciałaby podarować swojemu dziecku coś innego niż typową zabawkę. Jego wybór padł na łyżwy. I tu muszę przyznać, że rękoma i nogami popieram chęć zaszczepienia synkowi miłości do sportu. Dziś rodzice raczej wolą posadzić dziecko przed Tv z paczką chipsów (i mieć tkzw. "święty spokój") niż pokazać jak można aktywnie spędzić czas, a przy tym dobrze się bawić.

Następnie były klocki Lego Duplo (również dwa razy). Lubimy każdy rodzaj i wielkość. Oraz to, że pobudzają do kreatywnego myślenia każdego - bez względu na wiek.

Kolejka to zabawka i dla chłopców, i dla dziewczynek. Mój Kubuś też miał etap, kiedy pociągi były nr. 1 na liście jego ulubionych pojazdów! Jego tata nawet sprawił mu kiedyś mały zestaw... i taaak... zdecydowanie mogę powiedzieć, że w tamtym okresie miałam chwilę wolnego czasu tylko dla siebie ;)

Gra zręcznościowa, to faktycznie sposób na spędzenie miłego wieczoru wraz z rodziną. Ból brzucha od śmiechu? A co tam :) Najważniejsze, że jest on wynikiem dobrej zabawy :) No i nauka tak przy okazji - czyli to, co my rodzice lubimy najbardziej :D

Wóz strażacki... mmm... to zdecydowanie byłby mój wybór, gdybym brała udział w tym konkursie. Mój synek również jest fanem Strażaka Sama - z resztą jak już wiecie on po prostu kocha straże pożarne w każdej postaci. Nasza kolekcja cały czas się powiększa, a ja zaczynam powoli się zastanawiać co zrobię z tymi wszystkimi autkami gdyby przypadkiem przestał kochać ten wspaniały zawód.

No i drewniane klocki... to moja ostatnia miłość - może dlatego, że odkryłam je tak późno? Tzn. zawsze wiedziałam, że są, ale nigdy nie zdawałam sobie sprawy z tego, że ich prostota tak bardzo zainspiruje moje dziecko... i nas dorosłych. Zgadzam się w 100%, że są o wiele lepsze od plastików, a w dodatku mogą  przetrwać nie jedno. 


Każdy chciał mnie przekonać na swój własny sposób i gdybym mogła, to obdarowałabym wszystkich, ale mogę nagrodzić tylko jedną osobę :(

Oto odpowiedź, która zdobywa zwycięski tytuł:


"http://www.tesco.pl/boze-narodzenie-2012/zabawki/zabawki-edukacyjne/duzy-zestaw-kreatywny-w-pudelku.php


Ten duży zestaw kreatywny dla mojego maluszka wybrałam,

bo od maleńkiego o jego kreatywność myślę że dobrze dbałam.
Jednak teraz kreatywnych zabawek ma mało, tak jakoś wyszło,
bo ciche zło, które opustoszyło portfele do mnie przyszło. 
Wybrałam ten zestaw by wyobraźnia jego się kształtowała,
by prawidłowo, w sposób ciekawy dobrze się rozwijała.
Poza tym on lubi bardzo malowanie, wycinanie i kolorowanie,
lubi także z różnych papierków postaci wyklejane.
Bardzo się cieszę, że takie zabawy sprawiają mi dużo przyjemności,
że podczas takich zabaw ma naprawdę wiele pomysłowości.
Sama się czasem dziwie jak o takie coś wymyślił,
rany jak on to sobie w swej małej główce obmyślił.
Chciałabym ten zestaw gdyż ciągle by się nim bawił,
przez co pięknego dzieciństwa by się nie pozbawił.
Tymi zestawem mógł by nie ograniczać siebie, swoich myśli,
mógł by robić co tyle chce, o czym tylko sobie pomyśli.
I co ważne, ja także mogłabym się z nim ciekawie tym bawić,
bym nie musiała się tylko przypatrywać, lecz się zabawić.
On jest małym odkrywcą, szuka pomysłu do wszelkiej zabawy,
a z tym zestawem miałby naprawdę radość i po pachy ubawy.
Różne postacie, różne rysunki, różne wyklejanki, różne rzeczy dziwne,
takie naturalne, niekształtne, fajne i czasami zadiwne.
Lubię kiedy wiem, że mój synuś bawi się na miarę możliwości,
gdy do zabawy zaprasza koleżanki z piaskownicy, po prostu gości,
To zestaw którym mógł by się bawić z przyjaciółmi, kolegami,
mógłby tym zestawem cały parapet ozdobić przebiśniegami. 
Ten zestaw sprawiłby że o nudę dziecka bym się nie martwiła,
tylko szybciutko z pracami domowymi się uwiła.
Bo to zabawka zajmująca, która szybko się nie znudzi,
która swoim zastosowaniem nawet i dorosłemu się nie znudzi. 
Przy tym zestawie będzie dużo zabawy, wygłupów i radości,
ohh niechajże taki zestawik u mnie w domu zagości. " 
56manka@gmail.com

Czekam na dane do przesyłki pod adresem: wswieciezabawek@gmail.com :)

2 komentarze:

  1. Gratuluję zwycięzcy, a wszystkie wpisy będę dla mnie inspiracją przy wybieraniu prezentów siostrzeńcowi na różne okazje :)

    OdpowiedzUsuń