Szyszkowe choinki

Święta, święta, święta... nie wiem jak Wy, ale my już czujemy ich klimat. Śpiewamy zimowe i świąteczne piosenki, oglądamy i czytamy bajki w tej tematyce, a nawet zabraliśmy się do robienia wszelkiego rodzaju ozdób. Mamy w domu już małą kolekcję choineczek z szyszek i papierowej wikliny.

Aby zrobić błyskotkę z szyszki potrzeba parę takich rzeczy jak: pistolet i klej na ciepło, stare łańcuszki, wyciorki, lakier do włosów, brokat, i co tylko Wam przyjdzie do głowy.
Zabawa w robienie takich ozdóbek jest skierowana głównie do starszych dzieci, ale takie maluchy jak mój Kubuś także mogą brać w niej udział. Jego zadaniem specjalnym było: porobić stelaże z wyciorków (czyli zawinąć je w ślimaczki), pociąć stare łańcuchy i obsypać każdą szyszkę brokatem.
Tak przygotowany "materiał" wspólnie "wykończyliśmy". On podawał ozdoby - ja przyklejałam.

Jak wyszło?
Zobaczcie sami!





A tu jeszcze choineczka z papierowej wikliny :)

3 komentarze: