Domostrada naklej ulice - Zuzu Toys

http://zuzutoys.pl/65-domostrada-naklej-ulice.html
Grupa wiekowa: 3+
Cena: ok. 24,99

Pisałam już dla Was o zabawach, do których można wykorzystać taśmę malarską. Służyła ona między innymi za drogę dla autek. Dzięki uprzejmości firmy Zuzu Toys mamy okazję z Kubusiem testować coś naprawdę fajnego. 
Już jakiś czas temu przyszła do nas tajemnicza paczka w czymś całkiem zaskakującym w środku. Było to spełnienie marzeń mojego małego chłopczyka. O czym mowa?
O wspaniałym pomyśle na jaki wpadli twórcy Domostrady - czyli dłuuuugaśnej taśmy przylepnej (50 metrów), bardzo przypominającej ulicę, po której mamy okazję sami jeździć samochodem. 


Domostradą można dosłownie oblepić cały pokój (a nawet i więcej) i bawić się w nieskończoność - pod warunkiem, że posiada się w domu kilka autek np. resoraków. Dla mojego Urwisa samą przyjemnością było już samo rozlepianie jej, choć przyznam szczerze, że musiałam troszkę mu w tym pomóc. Nieporadne łapki zamiast przyklejać ją do podłogi sklejały ze sobą "boki" taśmy. 


W krótkiej chwili powstało niemalże całe miasto z mnóstwem przejść i skrzyżowań, po której zaczęły jeździć ulubione samochody Kubusia. 
A właśnie. Skrzyżowania - cała taśma to "prosta droga"podzielona "zebrami", czyli przejściami dla pieszych. Fajnie by było, gdyby twórcy sprzedawali po 2 takie taśmy: jedną z drogą i przejściami, drugą z chodnikiem i skrzyżowaniami. Wiem, że byłoby to pójście na łatwiznę, ponieważ zabawka zmusza nas do kreatywnego myślenia - czyli pocięcia nożyczkami w odpowiednim miejscu, czy wymyśleniu budynków miasta (np. z kartonów), drzewek itp, ale z drugiej strony byłaby to świetna opcja dla "leniwca", jakim ostatnio zrobiło się moje dziecko. Nie mogłam go nakłonić do zrobienia czegokolwiek więcej prócz postawienia gotowych garaży, ponieważ zachwyt nad taśmą, którą może samodzielnie i dowolnie naklejać pochłoną go bez reszty. 
Rozklejona Domostrada świetnie się sprawdza przy sprzątaniu parkietu - wystarczy, że zamiotę podłogę tak samo jak to robiłam do tej pory. Nie wiem jedynie jaka będzie reakcja na wodę, ponieważ jeszcze nie miałam okazji jej myć po naklejeniu drogi. Podejrzewam jednak, że zmywanie nie pozostawi po sobie jakiś sporych zniszczeń.


O produkcie mogę powiedzieć tyle, że na pewno jest fajnym rozwiązaniem w wielu sytuacjach, ponieważ naklejoną wcześniej autostradę bardzo łatwo się "zdziera" i nie zostawia ona po sobie śladów - co jest największą zaletą.
Klej jest na tyle mocny, że trzyma się dosłownie wszędzie (Kuba swoje miasto rozbudował tak, ze ulice prowadziły nawet po jego łóżku). Jedynym minusem jest to, że jest to taśma - a więc po odklejeniu raczej nie nadaje się już do ponownego użycia. 
Cała 50cio metrowa rolka przypomina trochę "szarą taśmę" do pakowania - jest cienka, ale mocna (rozwinęłam ją trochę i próbowałam zerwać ;) )
Pomysł idealny - zajmujący mało miejsca, dzięki czemu Domostradę można zabrać ze sobą absolutnie wszędzie. 
Taśma szeroka jest na 5 cm, więc zdecydowanie nadaje się do dróg jednopasmowych (chyba, że jeżdżą po niej autka - miniaturki). To jednak nie problem, gdyż wystarczy odrobina wyobraźni i szybko powstaje droga wielopasmowa złożona z kliku pasków taśmy przyklejonych obok siebie.
Fajny pomysł na spędzenie czasu w domu podczas jesiennych deszczowych dni , czy długich zimowych wieczorów praktycznie dla całej rodziny. 




1 komentarz: