Przebranie robota.

Kuba od jakiegoś czasu mówi, że jest robotem z planety Jaba...
To mnie zainspirowało do stworzenia kolejnej rzeczy z kartonu.
Kostium w sam raz na domowe podboje (choć ostatnie dni karnawału minęły bezpowrotnie.)

Do wykonania przebrania wystarczyły 2 kartony i trochę pomysłowości.
W pudle przeznaczonym na głowę robota wystarczyło wyciąć dziurki na oczy i usta. Nos został zrobiony z rolki po papierze toaletowym - tak samo jak antenki(?) :)
W "brzuszku" (po bokach) znajdują się otwory na ręce oraz wcięcie, w którym mieści się szyja. Pokrętełko na środku jest opakowaniem po paszteciku - ale świetnie też nadadzą się do tego inne pudełeczka po jogurtach czy zapałkach. W ozdobieniu ogranicza nas jedynie wyobraźnia.
Ponieważ Kubuś ma właściwości destrukcyjne nasz robot jest ubogi w szczegóły. Zabawa jednak przednia - zwłaszcza przy tworzeniu.
Efekt zobaczcie sami.


1 komentarz:

  1. Perfekcyjny robot ;)
    U nas kosmos znowu wraca do łask, więc może i my zrobimy takiego robota. Kiedyś jak Młody chciał być astronautą, to zakładał kombinezon na zimę i okulary
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń